Kapsuła Czasu spocznie przy Alei Niepodległości w Bornem Sulinowie.

Kapsuła Czasu spocznie przy Alei Niepodległości w Bornem Sulinowie.

Zatrzymaj czas na 100 lat!
Zostaw ślad dla potomnych!
Kapsuła Czasu spocznie przy Alei Niepodległości w Bornem Sulinowie.

Szanowni Państwo!

Burmistrz Bornego Sulinowa – Renata Pietkiewicz-Chmyłkowska oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Bornem Sulinowie – Dariusz Czerniawski mają zaszczyt zaprosić Państwa, mieszkańców Bornego Sulinowa, do udziału we wspólnym przygotowaniu Kapsuły Czasu.

W tym roku mija 25 lat od momentu, kiedy Borne Sulinowo po raz pierwszy otworzyło swoje podwoje dla ludności cywilnej. Wśród wielu atrakcji, które będą towarzyszyły rocznicowym obchodom, będzie również osadzenie Kapsuły Czasu, dzięki której chcemy opowiedzieć przyszłym pokoleniom o naszym społeczeństwie i czasach, w których żyliśmy.

W stalowej Kapsule na lata ukryte zostaną akty erekcyjne instytucji, które wraz z nami obchodzą 25. rocznicę powstania: Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. św. Brata Alberta
w Bornem Sulinowie, Nadleśnictwa w Bornem Sulinowie oraz Komisariatu Policji w Bornem Sulinowie. Złożymy w niej także kilkanaście przedmiotów charakteryzujących dzisiejsze Borne Sulinowo i kilka „śladów” z przeszłości naszej małej ojczyzny. Będą to między innymi: zdjęcia z 1992 r. z przekazania miasta ludności cywilnej, album „Borne Sulinowo – 20 lat w cywilu”, album „Borneńskie pejzaże”, aktualny plan miasta, gadżety promocyjne, 3 listy do przyszłych pokoleń autorstwa uczniów szkół z Bornego Sulinowa i przedszkolaków z Przedszkola Jedyneczka w Bornem Sulinowie, egzemplarz lokalnej prasy, monety, kronika filmowa z Bornego Sulinowa nagrana na płycie CD oraz pendrivie. Umieścimy tam również informację o włodarzach i przewodniczących Rady Miejskiej władających miastem w ciągu ćwierćwiecza.

W Kapsule Czasu umieszczona zostanie również księga z podpisami mieszkańców, którzy kształtują teraźniejszość naszego pięknego miasta i mają duży wpływ na jego przyszłość.

Chcemy, by Kapsułę otworzono za 75 lat, w dniu 5 czerwca 2093 r., w 100. rocznicę Bornego Sulinowa. Nie wiemy, kim będą ludzie, którzy ją otworzą i kiedy to dokładnie nastąpi. Być może będą to Państwa wnuki, a może prawnuki.

Jeśli więc jesteś lub byłeś mieszkańcem Bornego Sulinowa i chcesz zostawić po sobie pamiątkę w postaci podpisu pod listem do przyszłych pokoleń, zapraszamy do Urzędu Miejskiego w Bornem Sulinowie przy Alei Niepodległości 6, w terminie od 26 kwietnia 2018r. do 30 maja 2018 r., gdzie zostanie wyłożona księga wpisów.

Kapsuła Czasu wraz z Księgą wpisów i innymi pamiątkami zostanie osadzona przy Alei Niepodległości 24, przy budynku Kulturalno – Oświatowym w Bornem Sulinowie,
w miejscu, w którym wszystko się zaczęło – dokonano otwarcia bram miasta dla ludności cywilnej i zasadzono pierwsze pamiątkowe drzewo – lipę, która dla uczczenia tego wydarzenia znalazła się w herbie miasta.

Wszelkie nasze plany i zamierzenia są w stanie doczekać się realizacji tylko przy Państwa pomocy.

Dziękujemy za codzienne wsparcie, które od Państwa otrzymywaliśmy i nadal otrzymujemy. Życząc wszystkim pięknego czasu, zapewniamy o naszej otwartości na wszelkie wyzwania, które nasze miasto czynią piękniejszym, ciekawszym i dzięki którym, być może, stajemy się lepszymi ludźmi.

************************

LIST DO PRZYSZŁYCH POKOLEŃ

Szanowni Mieszkańcy Bornego Sulinowa w 2093 roku!

Już wkrótce, w dniach 1-2 czerwca 2018 r. będziemy obchodzić jubileusz 25-lecia powstania miasta Borne Sulinowo. Po latach wytężonej pracy nadszedł czas, by zatrzymać się na chwilę, spojrzeć w przeszłość i dokonać bilansu minionego czasu. Zauważyć ludzi i ich trud włożony w budowanie i tworzenie tego miasta, by wyrazić im wdzięczność i uznanie. Dzisiejszy wizerunek miasta zawdzięczamy również tym, którzy pracowali dla niego w przeszłości.

Różne są barwy i kolory naszej tożsamości, lecz to co nas łączy, to niezwykłość miejsca w którym mieszkamy, pracujemy i które kochamy. Borne Sulinowo jest inne od wszystkich polskich miast i miasteczek. To tu, w byłym radzieckim kinie, znajduje się kościół – symbol i znak nowych czasów. W miejscu, w którym trwałe ślady pozostawiły dwa największe totalitaryzmy w dziejach ludzkości, rozwija się małe miasteczko. Zamiast żołnierskich mundurów spotykają się cywile, a zamiast krzyku i wojskowych komend słychać śmiech dzieci. To wszystko uzmysławia nam, jak długą drogę przebyliśmy i gdzie jesteśmy.

25.rocznica otwarcia bram miasta dla ludności cywilnej to również okazja do refleksji, bo z przeszłości trzeba czerpać to co dobre. Wszystko wokół nas nieustannie się zmienia, zmieniamy się my sami. Odległym wspomnieniem wydają się dziś początki miasta i choć to dopiero 25 lat, to niewielu pamięta, jak było na początku.

Teraz żyjemy w wolnym kraju, ale w takim miejscu jak Borne Sulinowo, wolność nabiera szczególnego znaczenia. To dar, który trzeba jak najlepiej wykorzystać, to wyzwanie przeszłości i teraźniejszości, któremu niełatwo sprostać. Jedyna historia, jaką mamy, my mieszkańcy Bornego Sulinowa, to historia militarna. Dopiero od 25 lat mamy cywilną wersję Bornego Sulinowa i po raz pierwszy tutaj się mieszka, a nie stacjonuje.

Jan Nowak-Jeziorański, podczas uroczystości nadania imienia Szkole Podstawowej w Bornem Sulinowie w 2001r. powiedział:
,,Być może to jedna z najszczęśliwszych chwil mojego długiego życia, bo to czego jestem świadkiem, to co przeżywam dzisiaj wśród was jest zwycięstwem nadziei. (…) Muszę powiedzieć, że to miasteczko jest dla mnie symbolem. Symbolem (…) żywotności, dynamiki ducha, inicjatywy, ducha przedsiębiorczości. Miasto Borne Sulinowo, które powstało z niczego, skąd Guderian wyruszał na Polskę jesienią 1939 roku, w którym dowódca Wojsk Sowieckich Dubynin dowodził obcymi wojskami (…). Myślę, że Borne Sulinowo, które powstało tutaj, gdzie panował wróg, też stanie się oczkiem w głowie całej Polski. Borne Sulinowo dla mnie jest to symbol prawdziwego odrodzenia się Polski, tego co potrafiła dokonać w ciągu tak niewielu lat. Czuję się jak człowiek, który biegnie w sztafecie, i który przekazuje pałeczkę temu najmłodszemu pokoleniu, które będzie biegło dalej, wtedy kiedy ja już ustanę. Moje pokolenie musiało walczyć o Polskę, musiało składać straszliwe ofiary. Jesteście tym pierwszym pokoleniem, które będzie żyło w warunkach normalnych, kiedy będzie waszym świętym prawem poszukiwanie szczęścia, a nie pościg za swoim własnym szczęściem. Ale w moim doświadczeniu człowiek znajduje szczęście nie w majątku, nie we władzy, nie w karierze ale w służeniu innym. Sobie służy się najlepiej kiedy służy się innym i te słowa chciałbym wam przekazać abyście pamiętali kiedy będziecie budować Polskę XXI wieku.”.

Te słowa nabierają po latach szczególnego znaczenia, mają niezwykłą moc i zobowiązują. Swoisty testament przekazany przez legendarnego Kuriera z Warszawy najmłodszemu pokoleniu Polaków, dzieciom w Bornem Sulinowie jest wyjątkowy i niezwykle doniosły. Czujemy się odpowiedzialni za wypełnienie wypowiedzianych w naszym mieście słów wielkiego patrioty i wybitnego Polaka, świadka wolności i prawdy.

I choć w świadomości powszechnej Polaków pamiętną datą jest 4 czerwca 1989, dzień przełomowych wyborów, które były początkiem drogi do pełnej wolności, dla nas, mieszkańców Bornego Sulinowa, bardzo ważna jest już dzisiaj nieco zapomniana, wyjątkowa jesień roku 1992, kiedy ostatni żołnierze sowieccy opuścili wojskowym eszelonem leśny garnizon Borne Sulinowo i Polskę – to właśnie wtedy mogliśmy poznać autentyczny smak wolności i poczuć się prawdziwie wolni u siebie, we własnym domu.

Miasto Borne Sulinowo „w cudowny sposób” ukazało się na mapach Polski. Jego nagłe objawienie się w spisie miejscowości i atlasach samochodowych nie było jednak efektem błyskawicznego zbudowania całego miasta z jego infrastrukturą, lecz wynikiem odtajnienia tego, co kilkadziesiąt lat już stało i świetnie służyło poprzednim jego mieszkańcom. Specyficzność historii miasta bierze się stąd, że jego mieszkańcy zawsze mieli na sobie jakieś mundury i bardziej tu „stacjonowali” niż „mieszkali”.

Tylko nieliczni nasi rodacy znają datę 5 czerwca 1993 roku. To właśnie tego dnia w byłym tajnym garnizonie Armii Sowieckiej Bornem Sulinowie w obecności ówczesnego Wiceprezesa Rady Ministrów – Henryka Goryszewskiego, symbolicznie otwarto bramy miasta, które nigdy nie istniało na żadnych mapach. To właśnie w tym dniu rozpoczął się nowy rozdział najnowszej historii Polski – zasiedlanie najmłodszych ziem odzyskanych. To właśnie dlatego ten dzień dla nas jest symbolicznym dniem zwycięstwa nadziei na wolną Polskę.

Przemija czas i upływają dni niosące wiele zdarzeń, przemijają i zmieniają się ludzie, często uchodzą z pamięci chwile wyjątkowe.
W niepamięć ulatuje nieodległa przeszłość, o której nie wolno nam zapomnieć.

Borne Sulinowo, leśne miasto, ukryte i wycięte ze struktury terytorialnej kraju przez ponad pół wieku zostało przekazane lokalnej administracji. Wszystko tutaj odbywało się po raz pierwszy. To jedna z cech wyróżniających i zasługujących na uznanie, w odróżnieniu od innych miejsc w Polsce. I choć dziś, po dwudziestu pięciu latach wspomnienia i ogrom wysiłku i zaangażowania nikną pomału w mroku zapomnienia, to przecież warto o tym wiedzieć i choć na chwilę wczuć się w rolę tych, którzy te „pierwsze razy” przeżywali. Miejsce fascynacji i emocji jakie towarzyszyły borneńskim pionierom zajmuje powoli codzienność i rutyna.

Właściwie każdy, kto dziś wspomina o Bornem Sulinowie, myśli o nim w kategoriach przemiany. Dzieje się tak nie dlatego, że miasto ze swej istoty jest czymś zmiennym, i że w każdym mieście możemy tę zmienność dostrzec. W Bornem Sulinowie zmiany zachodziły i nadal zachodzą gwałtownie. Ze względu na swoją przeszłość, codziennie, w każdym miejscu Bornego może zacząć się jakaś nowa historia. Tu więzi społeczne wydają się czymś nieznanym. I choć Borne z dnia na dzień zmienia się i pięknieje, to każdy na te przemiany patrzy inaczej. Bo też
i różne motywacje i przyczyny kierowały ludźmi, którzy osiedlili się w tym mieście. Ale w ciągu kilku ostatnich lat zaczęły formować się pewne grupy społeczne, organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, inne podmioty, które wspierają samorząd w zakresie zadań realizowanych przez Gminę. Należy do nich wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej i sportu, przeciwdziałanie uzależnieniom i patologiom społecznym, ochrona i promocja zdrowia, działalność na rzecz osób w wieku emerytalnym, turystyka i krajoznawstwo, wypoczynek dzieci i młodzieży, ekologia i ochrona zwierząt oraz ochrona dziedzictwa narodowego. Dzięki nim możemy szczycić się realizacją wielu inicjatyw i programów w każdym praktycznie środowisku.

My, mieszkańcy Bornego Sulinowa, wciąż pamiętamy o wyjątkowej historii i przeszłości tego miejsca. To tutaj w latach 30. powstał najnowocześniejszy poligon wojskowy Wehrmachtu Gross Born i stąd ruszyły niemieckie oddziały na Polskę we wrześniu 1939 roku. W tym miejscu słowa faszystowskich przywódców Rzeszy wcielano w czyn formując i szkoląc oddziały armii niemieckiej walczące na wszystkich frontach II wojny światowej.

Nieopodal naszego miasteczka w czasie II wojny światowej więzieni byli polscy oficerowie Oflagu IID Gross Born w liczbie blisko 6-tysięcy, a wśród nich wielu bohaterów Kampanii Wrześniowej. Po upadku Powstania Warszawskiego do tego obozu przewieziono setki Warszawskich Powstańców, oficerów Armii Krajowej.

Po zakończeniu II wojny światowej miejsce oddziałów niemieckich zajęły wojska Armii Czerwonej tworząc wyłączoną spod polskiej administracji eksterytorialną enklawę i jedną z największych i najtajniejszych baz na terytorium Polski, w której przebywało do jesieni 1992 roku około 25 tysięcy żołnierzy.

Jedni chcą zapomnieć o przeszłości i budować nową historię. Inni chcą tę historię zachować. Zachować jak najwięcej, nie tylko przez wzgląd na pamięć o tamtych czasach, ale również jako magnes przyciągający rzesze turystów z kraju i zagranicy, będąc powodem dumy i jednoznacznej identyfikacji.

My kontynuujemy tę pamięć podejmując świadome decyzje o upamiętnieniu tamtych wydarzeń nadając naszym szkołom zaszczytne nazwy: Szkoła Podstawowa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Bornem Sulinowie oraz Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Oflagu IID.

Zbliża się dzień 1 czerwca 2018 roku. Za kilka chwil umieścimy w Kapsule Czasu nasze pozdrowienia i przesłanie dla potomnych, którzy mieszkać będą w Bornem Sulinowie za 75 lat. Jakie będzie to miasto, nie wiemy. Nauka i technika prą do przodu z takim impetem, że trudno nadążyć za kolejnymi nowinkami i wynalazkami. Czy Borne Sulinowo wciąż będzie miejscem, gdzie cudownie jest żyć, wychowywać dzieci, pracować, wypoczywać i starzeć się? Mamy nadzieję, że tak właśnie będzie, takie bowiem dziedzictwo przekazujemy następnym pokoleniom.

Kochamy to miasto, troszczymy się o nie, chcemy aby zachowało swoje dziedzictwo i tożsamość. Chcielibyśmy, aby nasze starania pozwoliły następnym pokoleniom cieszyć się ciekawostkami i historiami, których nie opowie telewizja, internet ani codzienna prasa.

Wierzymy, że nasze miasto „skazane” jest na sukces. Posiadając takie atuty, jak niepowtarzalną, jedyną tylko dla siebie historię, cudowną przyrodę, atrakcyjne położenie, ambitnych i nieprzeciętnych mieszkańców przybyłych tu z całej Polski oraz liczne grono przyjaciół i sympatyków, jesteśmy w stanie stawić czoła czekającym nas wyzwaniom. Będziemy kontynuować plany i zamierzenia osób, które 25 lat temu podjęły decyzję o przejęciu miasta i przywróceniu mu cywilnego charakteru. Za 75 lat, w 100. rocznicę powstania miasta ocenią nas przyszłe pokolenia. A teraz Borne Sulinowo pisze w dalszym ciągu swoją historię. Ale to już zupełnie inna historia…..

Złożona na 75 lat nasza teraźniejszość jest po to, aby potomni mogli zobaczyć, jaką mają przeszłość. To symboliczny moment, kiedy w 25.rocznicę przekazania Bornego Sulinowa ludności cywilnej możemy przekazać przyszłym pokoleniom to, co mamy najcenniejszego – fragmenty przeszłości ukryte w Kapsule.

Otaczający nas świat tak szybko się zmienia, że to, co teraz składamy w Kapsule Czasu, za 75 lat będzie prehistorią. Ale to będzie coś, co pokaże przyszłym pokoleniom, jak żyliśmy, jacy byliśmy, my – mieszkańcy Bornego Sulinowa roku 2018.

Upamiętniając tę chwilę – 25 lat istnienia Bornego Sulinowa – składamy w tym miejscu swoje podpisy.

PrintFriendly and PDF